Idzie zima ale… nie koniec z nurkowaniem!

Ostatnie promyki jesiennego słońca zniknęły już chyba na dobre. Zdążyliśmy zakończyć letni sezon nurkowy i mokre skafandry na kolejne kilka miesięcy, zniknęły w otchłani naszych szaf. Jeśli nie planujecie wyjazdów za granicę na nurkowanie, to pozostaje planowanie czasu w Polsce. Pochmurna pogoda nie musi  oznaczać nieudanego nurkowania, zwłaszcza, gdy Listopadową aurę na dobre zetną mrozy.

Polecamy: http://www.aquamatic.pl/specjalizacje/nurkowanie-podlodowe

Nurkowanie zimą jest świetnym sposobem na przeszkolenie i poszerzenie swoich umiejętności z zakresu nurkowania technicznego. Duże kwalifikacje tyczą się zwłaszcza nurkowania podlodowego. Nurkowanie pod lodem jest trudne nie tylko ze względu na warunki pogodowe, które stanowią pierwszą przeszkodę, warto wspomnieć, że w takim wypadku należy zachowywać wszelkie środki ostrożności. Od umiejętności zależy bowiem nasze zdrowie i życie.

Nurkowanie podlodowe jest przede wszystkim dobrą zabawą.  Dzięki warunkom panującym pod wodą, mamy możliwość zobaczyć o 40 % więcej. Widoczność w polskich wodach zimą, jest bowiem o wiele większa niż np. wiosną i latem podczas kwitnienia wód. Z nurkowaniem pod lodem wiążą się też nowe zadania dla nurka,jakie musi on opanować. Umiejętność pływania z kołowrotkiem, czy nauka wiercenia otworów w lodzie pod wodą, to nieliczne z zajęć, jakie czekają na na podczas podobnego wydarzenia.

Nie pozostaje zatem nic innego, jak przyszykować swoje suche skafandry i ocieplacze i czekać z utęsknieniem na mrozy. Wszystkim nurkom podlodowym życzymy owocnego sezonu i udanego nura!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *